02:02

Kwiaty polne - niepowtarzalna gra memo wydawnictwa Jacobsony

Wiosna to idealny czas na poznawanie przyrody edukacyj gra „Kwiaty Polne” Świat wokół nas to wspaniała pomoc dla małego odkrywcy. Wielokrotnie musiałam szukać w różnych źródłach i z różnym skutkiem nazwy kwiatów. Lena jak każdy ciekawski pięciolatek chce poznać wszystko, co w zasięgu wzroku. Kwiaty prezentowane w niepowtarzalnej grze memo wydawnictwa  Jacobsony, zagościły w naszym domu prosto z polnej łąki.



Zamknięte w solidnym pudełku, pięknie wydane karty przedstawiają dwadzieścia gatunków roślin rosnących na polskich łąkach i polach.Większości z nich nie potrafię nazwać, przechodząc obok. Wiec ta gra jest dla nas wspaniałym rozwiązaniem.




 Dzięki tej grze możemy nauczyć się ich rozpoznawania, np. po kształtach, kolorach czy liściach. Pojawiają się znane kwiaty jak mak, chaber czy koniczyna, albo te mniej rozpoznawalne o trudno brzmiących nazwach – wrotycz pospolity, bodziszek łąkowy, ostróżeczka czy ostrożeń.


W zestawie znajdują się po dwie karty tego samego typu. Gracze mają za zadanie odsłaniać zawsze dwie takie same karty. Jeżeli graczowi nie uda się zebrać w swojej kolejce pary, odkłada karty na miejsce obrazkami do dołu, a grę kontynuuje następny gracz. Wygrywa ten, kto zbierze największą ilość par. Na kartach widnieją ilustracje kwiatów, wraz z napisami więc za każdym razem je czytamy, utrwalając wiedz. Z racji że jesteśmy kreatywne hi hi to i do gry mamy zastosowania kreatywne. Łączenie w pary według wspólnych cech; kolory, nazwy.





Gra edukacyjna przyjazna dziecku i rodzinie, znakomite połączenie rozrywki z nauką, a kiedy dodamy do tego jeszcze praktykę, czyli wspólne spacery obserwacyjne w plenerze, to przekaz jest wręcz idealny.


7 komentarzy:

  1. ciekawe jak 3 latki by się odnalazły w takie grze, czy to dla niech nie za trudne?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. memo dla każdego oczywiście w zakresie 4 -6 kartoników

      Usuń
    2. Jedna z mam dwulatki całkiem słusznie zaproponowała, by z maluchami grać w szukanie par na widocznych żetonach. Wówczas można wykorzystać je wszystkie. Zabawa naprawdę doskonała! U nich w użyciu były akurat Drzewa. A już za moment ukażą się polskie Ssaki :) Pozdrawiam ciepło! Kasia Jacobson

      Usuń
  2. fajne gra. Sama czasem się zastanawiam jak nazywają się kwiatki które zbieramy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Szkoda że memo u nas już się nie bojawia bo graficznie podoba mi się ta seria :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla starszych dzieci i całych rodzin proponujemy połączenie np. dwóch wybranych pudełek. Wszystkie nasze gry mają zawsze takie same rewersy i można je łączyć dowolnie w swój ulubiony zestaw. Gra w memo z 80 żetonów to bardzo fajna zabawa i wcale nie prosta. A uczymy się przy okazji :) Pozdrawiam! Kasia Jacobson

      Usuń

Copyright © 2016 Blondynki kreatywnie , Blogger