Wiosna w tym roku jest bardzo nieprzewidywalna, anomalie pogodowe jakie nas ciągle zaskakują, sprawiły że w maju powstał taki oto zimowy eksperyment.
Kolejnym etapem eksperymentu było, posypanie go sporą porcja soli by przyspieszyć jego topnienie, co wcale tak szybko nie nastąpiło.
Lenka wpadła na kolejny pomysł i przygotowała solankę, która zdołała stopić w szybkim tempie śnieg. Zabawa była rewelacyjna i na pewno jeszcze potopimy śnieg ale liczę że najwcześniej w listopadzie,
Wpis w ramach projektu piątki z eksperymentami.
.
Dwa dni temu u nas intensywnie sypał śnieg z gradem udało nam się złapać spora ilość majowego puchu. Śnieg został umieszczony na niewielkiej tacy, by szybko nie stopniał spędził 30 minut w zamrażarce. Lena pipetą naniosła na śnieg kolorowe krople wody i tak powstała, niebiesko zielona planeta.
Kolejnym etapem eksperymentu było, posypanie go sporą porcja soli by przyspieszyć jego topnienie, co wcale tak szybko nie nastąpiło.
Wpis w ramach projektu piątki z eksperymentami.
.











